2022-11-12
Iskra w meczu z Bojszowami była stroną kreującą grę. Stwarzała wiele sytuacji bramkowych, ale raziła nieskutecznością. Co prawda w 19 minucie indywidualną akcję przeprowadził Draon, zagrał do niepilnowanego Mąki, który z najbliższej odległości otworzył wynik meczu. Jeszcze w pierwszej odsłonie mogło paść kilka bramek dla gospodarzy. Znakomite sytuacje zmarnowali jednak Mąka, Dragon, Grajcarek. Ładnie z rzutu wolnego uderzał też Biela.
Przyjezdni nie gościli tak często pod bramką Iskry, ale mimo to dwukrotnie ostemplowali poprzeczkę świątyni Woźnicy jednak bez efektu bramowego. Po zmianie stron odważniej rozpoczęli gracze z GTSu, ale nie potrafili poważniej zagrozić gospodarzom. Pod bramką gości w najlepsze trał z kolei festiwal nieskuteczności. Sytuacji sam na sam z bramkarzem nie potrafili wykorzystać m.in. Mąka, Zakrzewski, Dragon. Niewykorzystane okazje zemściły się w 82 minucie. Nieporozumienie w szeregach defensywy na wyrównującą bramkę zamienił GTS. Iskra jednak walczyła do końca i w 90 minucie gry przełamał się Łukasz Mąka, który otrzymał podanie od Kondziołki, minął wychodzącego bramkarza i wpakował piłkę do pustej bramki.
Nerwowo było w doliczonym czasie gry. Datkowo drugą żółtą kartkę za opóźnianie gry otrzymał Kondziołka i gospodarze kończyli mecz w „10”, ale dowieźli skromne prowadzenie do końcowego gwizdka.
MKS Iskra Pszczyna – GTS Bojszowy 2:1 (1:0)
1:0 Łukasz Mąka (19.), 1:1 (82.), 2:1 Łukasz Mąka (90.)
MKS Iskra Pszczyna zagrał w składzie:
Piotr Woźnica, Piotr Noga, Paweł Zjawiński, Adrian Ryguła, Daniel Biela (60. Kamil Bohm), Wojciech Dragon, Michał Grajcarek (46. Szymon Kondziołka), Daniel Gryman (53. Daniel Bryczek), Łukasz Mąka, Patryk Zakrzewski, Mateusz Żelazo