I zespół: Gra lepsza niż wynik
2025-03-22
Z meczu na mecz gra pszczyńskiej Iskry wygląda coraz lepiej. Niestety nie przekłada się to na wynik. W sobotnim starciu z LKS Czaniec podopieczni Pawła Zjawińskiego pozostawili po sobie dobre wrażenie, ale za to punktów przyznać nie można.
Przed meczem faworytem byli goście, ale zespół z Czańca nie najlepiej rozpoczął wiosnę i pred sobotnim meczem nie powiększył dorobku punktowego z jesieni. Było zatem pewne, że któraś z drużyn się przełamie. Strzelanie już w 6 minucie rozpoczął najskuteczniejszy strzelec rozgrywek Oleksandr Apanchuk. Strata gola nie podłamała jednak zawodników Iskry, którzy w kolejnych minutach mieli kilka dobrych okazji na wyrównanie. Mimo to do przerwy nie udało się zmienić wyniku. Przełamanie nadeszło w ósmej minucie drugiej odsłony, kiedy na listę strzelców pisał się Adam Matusz i mecz niejako rozpoczynał się od nowa. Obu drużyn nie satysfakcjonował remis i dążyły do zdobycia zwycięskiego gola. Niestety sztuka ta udała się gościom, którzy wykorzystali stratę piłki gospodarzy i po szybko rozegranej akcji na listę strzelców ponownie wpisał się Apachuk. W końcowych minutach Iskra musiała zaryzykować, ale efekt był inny od zamierzonego. Otwartą grę miejscowych wykorzystali gracze z Czańca, którzy pięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry rozstrzygnęli losy meczu.
MKS Iskra Pszczyna – LKS Czaniec 1:3 (0:1)
bramki: 0:1 (6.), 1:1 Adam Matusz (53.), 1:2 (70.), 1:3 (85.)
MKS Iskra Pszczyna zagrał w składzie:
Marcin Kubina, Daniel Gryman (83. Dawid Stencel), Adam Matusz, Mateusz Michalski, Bartosz Musiolik (70. Piotr Maroszek), Radosław Olek, Igor Pieklarz, Paweł Psik, Konrad Rabiej, Łukasz Mąka, Tomasz Zawadzki

































