I zespół: Droga przez mękę
2026-04-04
Ciężko wywalczone punkty w Wielką Sobotę. Do Pszczyny zawitała drużyna GTSu Bojszowy i niemal do ostatniego gwizdka bliska była zdobyczy punktowej.
Początek meczu należał do Iskry, która dłużej utrzymywała się przy piłce i częściej gościła pod bramką rywali zatem kiedy w 14 minucie Konrad Rabiej sfinalizował akcję Majchera z Sodzawicznym wydawało się, że wszystko jest pod kontrolą gospodarzy. Wystarczyły jednak dwa stałe fragmenty gry by wszystko się odwróciło o 180 stopni. Najpierw faul w polu karnym goście zmienili na bramkę wyrównującą, a kilkadziesiąt sekund później jeszcze łatwiej trafili po siatki po rzucie rożnym. Taki obrót meczu wyraźnie wyhamował poczynania zawodników z Pszczyny, którzy potrzebowali kilkunastu minut, aby wrócić do swojej gry. W końcówce pierwszej odsłony na strzał sprzed linii 16 metra zdecydował się Bartosz Bernard i ku uciesze miejscowych kibiców jego strzał wpadł do bramki dając remis po pierwszych 45 minutach.
W drugiej odsłonie od pierwszych minut Iskra chciała zdobyć zwycięską bramkę, ale mimo kilku dobrych okazji nie było zawodnika, który potrafiłby zaskoczyć bramkarza gości. Zespół GTSu w drugiej odsłonie więcej uwagi poświęcał gra defensywnej i wybijaniem z rytmu gospodarzy, ale też kilka razy potrafił postraszyć bramkarza Iskry. Niemoc strzelecka obu drużyn trwała do 93 minuty gry, wówczas to w dość kuriozalny sposób futbolówka wreszce znalazła drogę go siatki, a szczęśliwym strzelcem najmłodszy gracz Iskry Filip Lazar, który skutecznie zablokował wybicie piłki bramkarza w taki sposób, że odbita piłka wtoczyła się do bramki.
Pomimo faktu, że Iskra bardziej chciała wygrać mecz, to o zwycięstwa zdecydowała szczęśliwie zdobyta bramka w doliczonym czasie gry.
MKS Iskra Pszczyna – GTS Bojszowy 3:2 (2:2)
bramki: 1:0 Konrad Rabiej (14.), 1:1 (20. – rzut karny), 1:2 (24.), 2:2 Bartosz Bernard (40.), 3:2 Filip Lazar (90.+3.)
MKS Iskra Pszczyna zagrał w składzie:
Marcin Kubina, Mateusz Michalski, Adam Mateja, Radosław Olek, Bartosz Bernard, Konrad Rabiej, Igor Pieklarz, Mateusz Majcher (70. Filip Lazar), Miłosz Szydłowski (60. Kacper Beberok), Robert Sodzawiczny, Wojciech Dragon

































